Witajcie młodzi ochotnicy! Za drzwiami naszej siedziby czeka na was zupełnie inny świat przepełniony zabawą, zwycięstwami i ucztowaniem okupionym potem, łzami i krwią. Mozecie stać się kim tylko zapragniecie zgodnie z regulaminem naszego bractwa. Jeśli jesteście gotowi podnieść rękawicę nie wahajcie się napisać do Jaśmina ze Zgierza! Albowiem powiadam wam to nie jest zabawa to jest ŻYCIE!!! NIKT TAK NIE ZARZYNA JAK POCZET JAŚMINA!!!
Od soboty 17go listopada posiadamy klucze do naszej nowej siedziby w Zgierzu. Przez najbliższe dni czekają nas na miejscu liczne porządki oraz przygotowanie miejsca zarówno na warsztat, zbrojownię jak i na minimum treningowe. Dojechaćjest prosto, gdyż jesteśmy ulokowani pomiedzy linią tramwajową 11 a 46 w odległości 100 m od przystanku. [z Łodzi na dzień dzisiejszy można łatwo dotrzeć jadąc Z2 i przesiadając sie w Z3 albo z placu Dąbrowskiego 51, a potem kawałek per pedes(edit Damian)]
Nasi przyjaciele odbyli w ten weekend drobną wycieczkę brzegiem Bałtyku. Super pogoda, super przygoda zaś galerię można obejrzeć na stronie Vislawa, gdzie będzie relacja wyprawy na Jaćwingów. Zazdrościmy gratulujemy i coś spróbujemy z tym fantem zrobić.
Coraz bliżej jesteśmy uzyskania naszej siedziby w Zgierzu, w jakimś stałym kącie specjalnie dla nas. W trakcie tygodnia zamykamy sprawę i zaczynamy zarówno przeprowadzki jak i także już cykliczne, regularne spotkania. nie ma się co obawiać, gdyż będziemy zlokalizowani w centrum Zgierza na Kuraku, zaraz koło wszystkich linii tramwajowych, autobusowych i głównej trasy przelotowej przez miasto.